Tagi
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
RSS
środa, 08 sierpnia 2012

Przeglądając blogi co i raz "wpadnie mi w oko" jakiś przepis. Ląduje w zakładce do wypróbowania. I co ? I mam tego tyle, że zapominam. Albo wydrukuje sobie, zapomnę i wydrukuję jeszcze raz. Od dłuższego czasu myślałam nad jakąś bazą danych. Z pomocą przyszło mi dziecko. Wyszukało taki oto blog , a tam o programie, który prawie jest tym o czym myślałam. Wczoraj dodałam jeden przepis i programik jest prosty w obsłudze. Mam nadzieję, że jak będę dodawać po kilka przepisów dziennie, to wreszcie będę mieć porządek w nich. :) Link w podanym blogu nie działa, ale można ściągnąć np z dobreprogramy czy jakiejś innej tego typu stronki. Tym co mnie ujęło jest to, że można wpisać tam źródło czyli np adres strony, z której zaczerpnięty jest przepis. Prawie jak blog. Można nawet zdjęcia dodawać. Taki zeszyt z przepisami. :)))

Tagi: programy
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 sierpnia 2012

Jak jeszcze ktoś ma dostęp do wiśni to polecam ten przepis. Taki syrop wiśniowy do picia z wodą i nie tylko , do deserów , do czego tam chcemy. Jest przepyszny. Ma smak lata. Cudo.I robi go się w pół godziny.  Przepis znalazłam przeglądając magazyn-kuchnia.pl 

Syrop z liści wiśniowych

30 szt wiśni wydrylowanych

100 szt liści wiśniowych

3 szklanki wody

1 kg cukru

3 łyżeczki kwasku cytrynowego ( u mnie sok z cytryny )

Wiśnie drylujemy, dodajemy liście i zalewamy 3 szklankami wody. Gotujemy 8 minut od momentu zagotowania. Przecedzamy i dodajemy cukier i kwasek. Ja nie używam kwasku, więc dałam sok z cytryny. Gotujemy 6 minut od momentu zagotowania. Przelewamy do butelek/słoika i już. Z podanej ilości wyszło mi ok 1,5 l syropu.

Smacznego !

Tagi: sok wiśnie
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »

Jak jeszcze ktoś ma dostęp do wiśni to polecam ten przepis. Taki syrop wiśniowy do picia z wodą i nie tylko , do deserów , do czego tam chcemy. Jest przepyszny. Ma smak lata. Cudo.I robi go się w pół godziny.  Przepis znalazłam przeglądając magazyn-kuchnia.pl 

Syrop z liści wiśniowych

30 szt wiśni wydrylowanych

100 szt liści wiśniowych

3 szklanki wody

1 kg cukru

3 łyżeczki kwasku cytrynowego ( u mnie sok z cytryny )

Wiśnie drylujemy, dodajemy liście i zalewamy 3 szklankami wody. Gotujemy 8 minut od momentu zagotowania. Przecedzamy i dodajemy cukier i kwasek. Ja nie używam kwasku, więc dałam sok z cytryny. Gotujemy 6 minut od momentu zagotowania. Przelewamy do butelek/słoika i już. Z podanej ilości wyszło mi ok 1,5 l syropu.

Smacznego !

Tagi: sok wiśnie
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 sierpnia 2012

To ostatnio dość częsty gość na blogach. Ja piekłam to ciasto na imieniny mojego taty ( 24 czerwca ) . Miało być ciasto z jagodami. Szukałam, szukałam i się doszukałam. W oryginalnym przepisie Dorotki  są maliny, ale jagody też są dozwolone. Ciasto okazało się hitem. Pianka budyniowa - pyszności. Polecam gorąco. 

Kruche ciasto z jagodami i lekką budyniową pianką

2,5 szklanki maki pszennej

250 g masła

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki cukru pudru

5 żółtek

Z powyższych składników zagniatamy ciasto. Jeśli będzie za sypkie dodajemy 1-2 łyżki zimnej wody. Dzielimy na 2 części - 60% i 40% , owijamy w folię i chowamy do zamrażalnika. Ja robiłam ciasto dzień wcześniej. 

Blachę 33x20 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Zetrzeć na tarce większą część ciasta. Lekko przyklepać i wyrównać. Piec w 190 C ok 20 minut. Ostudzić. Gdy spód ostygnie robimy

Delikatną budyniową piankę

5 białek

1 szklanka drobnego cukru

2 budynie waniliowe lub śmietankowe bez cukru

1 cukier waniliowy ( u mnie cukier z prawdziwą wanilią )

1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ubijamy białka na sztywno ( zawsze dodaję szczyptę soli ) . Gdy są już ubite dodajemy po łyżce cukry cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Potem powoli wsypujemy budyń cały czas miksując do momentu , aż się rozpuści. Również powoli, strużką wlewamy olej.Musi się połączyć z pianką. Piankę wykładamy na podpieczone ciasto, wyrównujemy i układamy 500 g jagód . Leciutko dociskamy. Na wierzch ścieramy  pozostałą część ciasta. Pieczemy w 190 C ok 30-40 minut. Po ostudzeniu obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego ! 

 

11:47, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 sierpnia 2012

Dawno nie piekłam sama chleba. Niestety. Ale przyszła pora powrócić . Brak zakwasu spowodował mus pieczenia chlebów drożdżowych. Najczęściej piekłam ten lub ten . Przyszedł czas na zmiany . Wszystko się kiedyś nudzi. Z zakładki " do zrobienia" wybrałam chleb Trufli . I to był strzał w dziesiątkę. Jedynym minusem jest długość czasu jaki potrzeba do powstania tego chlebka, ale smak rekompensuje wszystko. 

Prosty chleb pszenny

Zaczyn

3 g świeżych drożdży

130 g ciepłej wody

100 g mąki pszennej chlebowej

30 g mąki żytniej razowej

Wszystko dokładnie wymieszać.  Miskę przykryć folią i odstawić na 3 godz. w ciepłe miejsce. Zaczyn dobrze wyrośnięty powinien mieć pęcherzyki na powierzchni i w przekroju.

Ciasto właściwe

cały zaczyn

240 g wody

2 łyżeczki soli

450 g mąki pszennej chlebowej

50 g mąki żytniej razowej 

Zaczyn mieszamy z wodą i dodajemy resztę składników. Miksujemy ok 2 min do połączenia się. Wyjmujemy ciasto na lekko naoliwiony blat i chwilę zagniatamy, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Delikatnie rozciągamy w prostokąt i zwijamy w rulon. Przekładamy do foremki nasmarowanej tłuszczem i wysypanej otrębami . Spłaszczamy lekko i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok 2,5-3 godz. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy chleb olejem roślinnym. Pieczemy ok 15 min w 210 C, następnie ok 30 min w 190 C. Studzimy na kratce. Kroimy po wystudzeniu. 

Smacznego !

10:42, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »

Dawno nie piekłam sama chleba. Niestety. Ale przyszła pora powrócić . Brak zakwasu spowodował mus pieczenia chlebów drożdżowych. Najczęściej piekłam ten lub ten . Przyszedł czas na zmiany . Wszystko się kiedyś nudzi. Z zakładki " do zrobienia" wybrałam chleb Trufli . I to był strzał w dziesiątkę. Jedynym minusem jest długość czasu jaki potrzeba do powstania tego chlebka, ale smak rekompensuje wszystko. 

Prosty chleb pszenny

Zaczyn

3 g świeżych drożdży

130 g ciepłej wody

100 g mąki pszennej chlebowej

30 g mąki żytniej razowej

Wszystko dokładnie wymieszać.  Miskę przykryć folią i odstawić na 3 godz. w ciepłe miejsce. Zaczyn dobrze wyrośnięty powinien mieć pęcherzyki na powierzchni i w przekroju.

Ciasto właściwe

cały zaczyn

240 g wody

2 łyżeczki soli

450 g mąki pszennej chlebowej

50 g mąki żytniej razowej 

Zaczyn mieszamy z wodą i dodajemy resztę składników. Miksujemy ok 2 min do połączenia się. Wyjmujemy ciasto na lekko naoliwiony blat i chwilę zagniatamy, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Delikatnie rozciągamy w prostokąt i zwijamy w rulon. Przekładamy do foremki nasmarowanej tłuszczem i wysypanej otrębami . Spłaszczamy lekko i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok 2,5-3 godz. Przed włożeniem do piekarnika smarujemy chleb olejem roślinnym. Pieczemy ok 15 min w 210 C, następnie ok 30 min w 190 C. Studzimy na kratce. Kroimy po wystudzeniu. 

Smacznego !

10:42, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 sierpnia 2012

Wczoraj na obiad robiłam babkę ziemniaczaną .  I zrobiłam sałatę. Zwykłą masłową sałatę. I do niej sos. Sos , który podejrzałam u Moniki i od tamtej pory często go stosuję. A wczoraj, babka z tym sosem smakowała jeszcze lepiej. 

Sos do sałaty.

150 ml zimnego gęstego jogurtu

2 łyżki kwaśnej śmietany

1 łyżeczka chrzanu

1 łyżeczka cukru

1/2 łyżeczki octu

sól pieprz

listki mięty opcjonalnie

Wszystko razem wymieszać. Odstawić na godzinę do lodówki . Podawać. 

Smacznego !

Tagi: sałata sos
10:08, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 sierpnia 2012

Najprostsze co może być, gdy się chce coś słodkiego . I za każdym razem inne, w zależności od dodatków. Małe, a jakie pyszne. Muffinki. Znalazłam i ze skruchą przyznaję, nie zapisałam gdzie przepis na muffiny, który używałam najczęściej.( jak ktoś rozpozna czyj to przepis, dajcie znać, wstawię link ) Teraz znalazłam jeszcze inny. Oba dobre i oba podstawowe. Jeden przepis bez jajek, za to drugi bardziej maślany w smaku. Ale babeczki z każdego wychodzą tak samo dobre.

 

Muffinki wersja podstawowa 

1,5 szklanki mąki

0,5 szklanki cukru

0,5 szklanki oleju

1 szklanka mleka

2 łyżki mąki ziemniaczanej

mała paczka proszku do pieczenia

W misce wymieszać cukier, olej i mleko . Dodać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Wymieszać. Ciasto przełożone do foremek muffinkowych pieczemy w 180 C.

Muffinki wersja podstawowa 2

przepis stąd 

2 szklanki mąki

2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia

0,5 szklanki cukru

2 jajka

100 g masła

1 szklanka mleka

szczypta soli

Masło roztopić i ostudzić. Mąkę wymieszać z cukrem i proszkiem do pieczenia. Dodać jajka, mleko i masło. Wymieszać. Przekładamy do formy i pieczemy ok 20 minut w 200 C.

Smacznego ! 

Tagi: muffinki
07:42, coikiedygotuje
Link Komentarze (1) »
środa, 01 sierpnia 2012

Jak brakuje mi weny i pytam " Co na obiad?" często słyszę " Zapiekany kalafior". Przepis znalazłam u cuda.wianki dawno temu i od razu spodobał się moim domownikom.

Kalafior zapiekany w serze

1 mały kalafior

50 g masła

3 łyżeczki mąki

300 ml mleka

2 garście żółtego sera

1 łyżeczka musztardy

odrobina soku z cytryny

sól, pieprz, szczypta gałki 

1 łyżka bułki tartej

Kalafiora rozdzielonego na różyczki gotujemy w posolonej wodzie ( ja dodaję jeszcze bardzo płaską łyżeczkę cukru ). Ma być al dente. Robimy beszamel : zasmażamy masło z mąką i dodajemy mleko, uważający by nie było grudek.Gotujemy na małym ogniu by zgęstniał. Po tym dodajemy sok z cytryny, musztardę i gałkę, pieprz ( teraz teoretycznie trzeba dodać też sól ). Zdejmujemy z ognia i dodajemy stopniowo jedną garść startego  sera żółtego . wrzucamy następną porcję jak poprzednia się rozpuści. Ja dopiero teraz solę. W naczyniu do zapiekania układamy kalafiora, polewamy sosem, posypujemy pozostałym serem i bułką tartą.Zapiekamy ok 20 minut ok 180 C. Musi się zrumienić.

Smacznego ! 

18:44, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 lipca 2012

Bułki są jak najbardziej ekspresowe. Razem z pieczeniem niecała godzina. Są puszyste i pyszne. I bezproblemowe. Jak zabraknie pieczywa w domu - idealny przepis. Autorka przepisu nazwała je śniadaniowe, ale  na kolacje też są pyszne :) 

Ekspresowe bułki

40 g drożdży

łyżka miodu 

600 ml wody

1 kg mąki

łyżka soli

jajko do posmarowania

Drożdże rozcieramy z łyżką miodu i rozpuszczamy w wodzie. Dodajemy sól. Zagniatamy ciasto wsypując stopniowo mąkę .Ja musiałam jej dodać trochę więcej .  Uformować bułki - z tego przepisu wychodzi 16 . Posmarować jajkiem ( ja smaruję żółtkiem wymieszanym z mlekiem ). Można posypać ziarnami. Włożyć do zimnego piekarnika i piec ok 25 minut w 200 C.  Voila, bułki gotowe. :)

Smacznego ! 

06:21, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18