Tagi
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
RSS
poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Od dawna robię granolę dla siebie i dzieci. Z różnymi dodatkami, z różnych przepisów. Ostatnia moja granola to ta z przepisu Olcika . Z dodatkiem owoców , jogurtu czy z czym tam chcemy jest bardzo smaczna.

Granola

2,5 szklanki płatków owsianych

0,5 szklanki wiórek kokosowych

0,5 szklanki grubo posiekanych migdałów 

1 szklanka nasion słonecznika ( zabrakło mi dyni )

0,5 szklanki brązowego cukru

0,5 szklanki miodu

0,25 szklanki oleju

1 łyżeczka esencji waniliowej

Cukier, miód olej i esencję umieszczamy w garnuszku i gotujemy ok 2 minut do rozpuszczenia się cukru. Pozostałe składniki umieszczamy w misce. Zalewamy je płynem z garnuszka i mieszamy. Wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.  Pieczemy w 180 C przez ok 35-40 minut , mieszając co 5 minut, z tym że pierwszy raz mieszamy po 8 minutach. Po ostudzeniu wsypujemy do słoika. 

Smacznego !

Tagi: granola
07:47, coikiedygotuje
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 sierpnia 2012

Nigella Lawson nie gościła do tej pory na moim blogu. Tak się jakoś stało. Czas nadrobić to niedopatrzenie. Czas na tartę, którą robi się szybko. Trzeba tylko czekać trochę na jej skonsumowanie :). Jeśli ktoś lubi smak limonki polecam. Pyszności ! 

Tarta czekoladowo limonkowa

Spód

300 g herbatników pełnoziarnistych

50 g masła

50 g gorzkiej czekolady

1 łyżka kakao

Umieścić wszystkie składniki w malakserze i zmiksować na okruchy. Ja miałam zwykłe herbatniki i musiałam dodać trochę więcej masła, bo nie chciało się kleić. Wykleić dno i boki tortownicy i wstawić do lodówki. Nigella pisze o formie do tarty z odpinanym bokiem 23 cm. Nie mam takiej foremki , więc zrobiłam w tortownicy. A w ogóle widział ktoś w Polsce foremki do tarty z odpinanym bokiem ? Bo mnie się nie rzuciło w oczy. 

Masa

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

300 ml śmietany kremówki

4 limonki ( ok 175 ml soku )

Do przybrania

kostka gorzkiej czekolady

Zetrzeć skórkę z limonek i odstawić. Powinno być ok 2 łyżek. Wycisnąć sok. Wlać mleko do miski dodać sok z limonek. Wymieszać. I tu moja rada. Wlać kremówkę do innego naczynia, ubić na sztywno i dopiero teraz połączyć z mlekiem. Wylać masę na spód i wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny. Przed podaniem posypać startą skórką z limonek i startą czekoladą. 

Smacznego !

09:20, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012

Do zupy  potrzebowałam seler naciowy. Całego nie wykorzystałam więc musiałam go zagospodarować. Zawsze robiłam sałatkę z kurczaka - taką z majonezem, ale na dzisiejszą pogodę byłaby za ciężka. Z pomocą przyszła mi "Kuchnia" , a dokładniej Tessa Capponi- Borowska.  Sałatka z winegretem , rzodkiewką i sezamem. :) Fajne połączenie. Pomyślałąm i do dzieła. 

Sałatka z kurczaka z sezamem

75 dkg piersi z kurczaka

1 łyżka masłą

1 szklanka białego wina wytrawnego

seler naciowy

pęczek rzodkiewek

pęczek szczypiorku

2 łyżki sezamu

Sos

1 łyżeczka musztardy Dijon

1 łyżeczka miodu

sok z 1/2 cytryny

1/4 szklanki oliwy

Piersi dusimy na średnim ogniu pod przykryciem na maśle z dodatkiem wina ok 20 minut. Musimy je oczywiście doprawić. Seler i rzodkiewkę kroimy w kostkę.Szczypiorek siekamy. Piersi, po ostudzeniu, kroimy w paseczki i dodajemy do poszatkowanych warzyw.  Sezam prażymy chwilę na suchej patelni . Połowę dodajemy do kurczaka. Wszystkie składniki sosu wymieszać dodając delikatnie oliwę. Ja umieszczam wszystko w słoiczku, zakręcam go i trzącham do połączenia się wszystkich składników. Połowę sosu wlewamy do sałątki, mieszamy i wstawiamy do lodówki. Przed podaniem polewamy pozostałym sosem i posypujemy resztą sezamu. Pycha !

Smacznego !!!

środa, 15 sierpnia 2012

Przepis spisany z FB od Mówią Weki Robiąc ogórki konserwowe zrobiłam , na próbę, i te. Mają ciekawy smak. Warto spróbować.

Herbaciane ogórki konserwowe

Proporcje na 1 l 

1 koper ( baldaszek jak napisane było )

kawałek chrzanu

3 plasterki marchwi

6 ziaren ziela

6 ziaren pieprzu

3 łyżki mocnej esencji

2 łyżki cukru

2 łyżki soli

50 ml octu

Na dno słoiki wkładamy koper. Na to przyprawy. Układamy ogórki. Wlewamy ocet i herbatę, wsypujemy cukier i sól. Dolewamy zimnej wody. Pasteryzujemy ok 20 minut.

Smacznego ! 

Tagi: ogórki
16:32, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 sierpnia 2012

W tym miesiącu gospodynią Piekarni jest Malwinna . Zaproponowała migdałowe ciasto z owocami. W tym roku wszystkie ciasta z morelami jakie piekłam okazywały się zakalcami . Fatum jakieś czy co ? Dopiero to ciacho przełamało złą passę. 

Ciasto migdałowe z morelami


160 g mąki

60 g zmielonych migdałów

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

80 g miękkiego masła

150 g cukru

2 małe jajka

100 ml jogurtu naturalnego

1,5 łyżki amaretto

skórka otarta z cytryny ( zapomniałam :(( )

ziarenka z laski wanilii lub cukier waniliowy

40 g zmielonych migdałów

2-3 łyżki brązowego cukru

250 g owoców

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajko , a następne dopiero gdy pierwsze się wmiksuje. Dodajemy wanilię, amaretto i skórkę z cytryny cały czas miksując na wolnych obrotach. Następnie dodajemy na przemian jogurt z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i większą porcją zmielonych migdałów. Ciasto przelewamy do nasmarowanej masłem i wysypanej mąką foremki. Posypujemy pozostałą częścią migdałów. Układamy owoce i posypujemy cukrem . Pieczemy ok 55 minut, do suchego patyczka.

Smacznego !

 

 

czwartek, 09 sierpnia 2012

To jest mój chleb. Wreszcie znalazłam przepis idealny.Idealny smak. I ma dziury. :) I smakuje wszystkim. A przepis znalazłam u Patrycji.  

Chleb pszenny z Bourke Street Bakery

405 g zakwasu pszennego

765 g mąki pszennej chlebowej

1/3 łyżeczki drożdży instant*

400-450 ml wody*

1 łyżka soli morskiej. 

* drożdże dodajemy opcjonalnie. Jeśli nie chcemy, to wtedy zamiast wyrastania w lodówce chleb wyrasta ok 4-5 godz w ciepłym miejscu. Ilość wody zależy od rodzaju mąki chlebowej. ( Są to uwagi Patrycji )

Zakwas mieszamy z wodą ( 400 ml ) i drożdżami. Dodajemy mąkę i mieszamy mikserem ok 4 minut na wolnych obrotach, a następnie ok 3 minut na średnich/wysokich obrotach. Odstawiamy na 20 minut. Dodajemy sól i mieszamy ok 1 minuty na niskich obrotach , a 6 minut na średnich/wysokich. Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Przekładamy do miski nasmarowanej olejem i przykrywamy szczelnie folią . Odstawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na lekko omączony blat , lekko odgazowujemy , rozpłaszczamy w prostokąt i składamy w kopertę . Obracamy o 90 stopni i znów składamy w kopertę. Przekładamy do miski i znów odstawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. 

Wyjmujemy na lekko omączony blat. Dzielimy na 2 części, lekko odgazowujemy. Składamy bochenki. Każdy umieszczamy w koszyku, a jak ktoś nie ma tak jak ja, to w ściereczce obsypanej mąką. Wkładamy do foliowej torebki i do lodówki na 8-12 godzin. Najlepiej na noc, ale ja zaczęłam rano, więc ok 19,00 chlebek wszedł do piekarnika. Piec w naparowanym piekarniku w 240 C ok 30-35 minut. Studzimy na kratce i jemy ostudzony.

Smacznego !

środa, 08 sierpnia 2012

Przeglądając blogi co i raz "wpadnie mi w oko" jakiś przepis. Ląduje w zakładce do wypróbowania. I co ? I mam tego tyle, że zapominam. Albo wydrukuje sobie, zapomnę i wydrukuję jeszcze raz. Od dłuższego czasu myślałam nad jakąś bazą danych. Z pomocą przyszło mi dziecko. Wyszukało taki oto blog , a tam o programie, który prawie jest tym o czym myślałam. Wczoraj dodałam jeden przepis i programik jest prosty w obsłudze. Mam nadzieję, że jak będę dodawać po kilka przepisów dziennie, to wreszcie będę mieć porządek w nich. :) Link w podanym blogu nie działa, ale można ściągnąć np z dobreprogramy czy jakiejś innej tego typu stronki. Tym co mnie ujęło jest to, że można wpisać tam źródło czyli np adres strony, z której zaczerpnięty jest przepis. Prawie jak blog. Można nawet zdjęcia dodawać. Taki zeszyt z przepisami. :)))

Tagi: programy
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 sierpnia 2012

Jak jeszcze ktoś ma dostęp do wiśni to polecam ten przepis. Taki syrop wiśniowy do picia z wodą i nie tylko , do deserów , do czego tam chcemy. Jest przepyszny. Ma smak lata. Cudo.I robi go się w pół godziny.  Przepis znalazłam przeglądając magazyn-kuchnia.pl 

Syrop z liści wiśniowych

30 szt wiśni wydrylowanych

100 szt liści wiśniowych

3 szklanki wody

1 kg cukru

3 łyżeczki kwasku cytrynowego ( u mnie sok z cytryny )

Wiśnie drylujemy, dodajemy liście i zalewamy 3 szklankami wody. Gotujemy 8 minut od momentu zagotowania. Przecedzamy i dodajemy cukier i kwasek. Ja nie używam kwasku, więc dałam sok z cytryny. Gotujemy 6 minut od momentu zagotowania. Przelewamy do butelek/słoika i już. Z podanej ilości wyszło mi ok 1,5 l syropu.

Smacznego !

Tagi: sok wiśnie
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »

Jak jeszcze ktoś ma dostęp do wiśni to polecam ten przepis. Taki syrop wiśniowy do picia z wodą i nie tylko , do deserów , do czego tam chcemy. Jest przepyszny. Ma smak lata. Cudo.I robi go się w pół godziny.  Przepis znalazłam przeglądając magazyn-kuchnia.pl 

Syrop z liści wiśniowych

30 szt wiśni wydrylowanych

100 szt liści wiśniowych

3 szklanki wody

1 kg cukru

3 łyżeczki kwasku cytrynowego ( u mnie sok z cytryny )

Wiśnie drylujemy, dodajemy liście i zalewamy 3 szklankami wody. Gotujemy 8 minut od momentu zagotowania. Przecedzamy i dodajemy cukier i kwasek. Ja nie używam kwasku, więc dałam sok z cytryny. Gotujemy 6 minut od momentu zagotowania. Przelewamy do butelek/słoika i już. Z podanej ilości wyszło mi ok 1,5 l syropu.

Smacznego !

Tagi: sok wiśnie
09:04, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 sierpnia 2012

To ostatnio dość częsty gość na blogach. Ja piekłam to ciasto na imieniny mojego taty ( 24 czerwca ) . Miało być ciasto z jagodami. Szukałam, szukałam i się doszukałam. W oryginalnym przepisie Dorotki  są maliny, ale jagody też są dozwolone. Ciasto okazało się hitem. Pianka budyniowa - pyszności. Polecam gorąco. 

Kruche ciasto z jagodami i lekką budyniową pianką

2,5 szklanki maki pszennej

250 g masła

2 łyżeczki proszku do pieczenia

3 łyżki cukru pudru

5 żółtek

Z powyższych składników zagniatamy ciasto. Jeśli będzie za sypkie dodajemy 1-2 łyżki zimnej wody. Dzielimy na 2 części - 60% i 40% , owijamy w folię i chowamy do zamrażalnika. Ja robiłam ciasto dzień wcześniej. 

Blachę 33x20 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Zetrzeć na tarce większą część ciasta. Lekko przyklepać i wyrównać. Piec w 190 C ok 20 minut. Ostudzić. Gdy spód ostygnie robimy

Delikatną budyniową piankę

5 białek

1 szklanka drobnego cukru

2 budynie waniliowe lub śmietankowe bez cukru

1 cukier waniliowy ( u mnie cukier z prawdziwą wanilią )

1/2 szklanki oleju słonecznikowego

Ubijamy białka na sztywno ( zawsze dodaję szczyptę soli ) . Gdy są już ubite dodajemy po łyżce cukry cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Potem powoli wsypujemy budyń cały czas miksując do momentu , aż się rozpuści. Również powoli, strużką wlewamy olej.Musi się połączyć z pianką. Piankę wykładamy na podpieczone ciasto, wyrównujemy i układamy 500 g jagód . Leciutko dociskamy. Na wierzch ścieramy  pozostałą część ciasta. Pieczemy w 190 C ok 30-40 minut. Po ostudzeniu obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego ! 

 

11:47, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2