Tagi
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
RSS
poniedziałek, 07 stycznia 2013

Co i raz wypróbowuję nowy przepis na chleb. Ostatnie moje odkrycie to ten wypatrzony u Joli .

Chleb codzienny Lu

Zaczyn

100 g zakwasu żytniego razowego 

100 g mąki pszennej chlebowej

150 g letniej wody

Wszystkie składniki zaczynu mieszamy i zostawiamy na 8-12 h w ciepłym miejscu

Ciasto właściwe

cały zaczyn

300 g wody

1 łyżeczka miodu

1 łyżka soli

kulka świeżych drożdży( wielkość orzecha laskowego)

600-650 g mąki pszennej chlebowej

Do miski wlewamy wodę , dodajemy miód, drożdże, cały zaczyn i sól. Dokładnie mieszamy. Wsypujemy mąkę i wyrabiamy na gładkie ciasto. Zostawiamy do wyrośnięcia - 2-2,5 h. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na stolnicę, dzielimy na połowę i formujemy 2 podłużne bochenki. Wkładamy do koszyków i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 2 h. Ostrożnie przekładamy na blachę i nacinamy. Pieczemy 10 minut w temperaturze 250 C . Piekarnik musi być naparowany. Następnie zmniejszamy temperaturę do 220 C i pieczemy następne 10 minut. Dopiekamy w temperaturze 200 C, aż chleb będzie rumiany. Postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos. Studzimy na kratce.

Smacznego ! 

Tagi: chleb zakwas
22:08, coikiedygotuje
Link Komentarze (2) »

Co i raz wypróbowuję nowy przepis na chleb. Ostatnie moje odkrycie to ten wypatrzony u Joli .

Chleb codzienny Lu

Zaczyn

100 g zakwasu żytniego razowego 

100 g mąki pszennej chlebowej

150 g letniej wody

Wszystkie składniki zaczynu mieszamy i zostawiamy na 8-12 h w ciepłym miejscu

Ciasto właściwe

cały zaczyn

300 g wody

1 łyżeczka miodu

1 łyżka soli

kulka świeżych drożdży( wielkość orzecha laskowego)

600-650 g mąki pszennej chlebowej

Do miski wlewamy wodę , dodajemy miód, drożdże, cały zaczyn i sól. Dokładnie mieszamy. Wsypujemy mąkę i wyrabiamy na gładkie ciasto. Zostawiamy do wyrośnięcia - 2-2,5 h. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na stolnicę, dzielimy na połowę i formujemy 2 podłużne bochenki. Wkładamy do koszyków i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok 2 h. Ostrożnie przekładamy na blachę i nacinamy. Pieczemy 10 minut w temperaturze 250 C . Piekarnik musi być naparowany. Następnie zmniejszamy temperaturę do 220 C i pieczemy następne 10 minut. Dopiekamy w temperaturze 200 C, aż chleb będzie rumiany. Postukany od spodu powinien wydawać głuchy odgłos. Studzimy na kratce.

Smacznego ! 

Tagi: chleb zakwas
22:08, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 stycznia 2013

Ten przepis to już musztarda po obiedzie, ale muszę znów wrzucać tu przepisy , bo łatwiej odszukać je, gdy chce się powtórzyć.

Mamy na rynku dwa nowe pisma KUKBUK i SMAK. Ten pierwszy jest do jedzenia drugi do oglądania. Tak bym je posegregowała. KUKBUK kupiłam w dniu premiery warszawskiej i przeczytałam od deski do deski. I jestem fanką tego magazynu. Teraz wchodzę na ich stronę  , czytam blogi i z niecierpliwością czekam na następny numer. 

Wracając do meritum. Liska zaproponowała w KUKBUKu 3 stoły na Święta. Na jednym z nich pojawił się barszcz. Mimo obaw , czy wyjdzie mi tak smaczny ( a w tym roku miałam dużo gości i to takich nowych ) zaryzykowałam i dobrze. Barszczyk jest pyszny.

Barszczyk wigilijny

1 kg buraków startych na średniej tarce

włoszczyzna

2 jabłka ze skórką

5 ziarenek pieprzu czarnego

5 ziarenek ziela angielskiego

1 listek laurowy

2 ząbki czosnku

5 suszonych grzybków

2 łyżki octu

2 gożdziki

1/2 łyżeczki suszonego majeranku

150-200 ml soku z czarnej porzeczki

sól, pieprz

Buraki obieramy i ścieramy na tarce na średnich oczkach. Jabłka kroimy na ćwiartki i wykrawamy gniazda nasienne. Włoszczyznę obieramy.Nie kroimy, musi być w całości.  Do garnka o pojemności ok 4 l  wkładamy buraki, jabłka i włoszczyznę i zalewamy wodą. Musi jej być ok 3-4 cm ponad warzywa . Dodajemy wszystkie przyprawy oprócz 3 ostatnich. Gotujemy aż buraki puszczą sok a warzywa będą miękkie. Odstawiamy, najlepiej na noc. Następnie odcedzamy barszcz , lekko podgrzewamy i dodajemy sok, majeranek roztarty w dłoniach. Do smaku przyprawiamy solą i pieprzem. Barszczyk najlepiej smakuje jak postoi.

Smacznego ! 

10:26, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 listopada 2012

Bardzo bliska mi osoba będąca w ciąży miała ochotę na pierniczki. Wiadomo, że kobiecie w ciąży się nie odmawia. A, że jestem chora , przepis musiał być prosty. Bardzo prosty. Przypomniała mi się zeszłoroczna gazetka Ikei "LIVE'. W niej to był przepis na proste i smaczne pierniczki.

Pierniki

ok 100 szt

550 g mąki tortowej

300 g miodu

100 g cukru pudru

120 g roztopionego masła

1 jajko

2 łyżeczki sody oczyszczonej

40 -50 g przyprawy do piernika

2 łyżeczki kakao ( opcjonalnie)

Rozpuszczone masło dodaj do pozostałych , wymieszanych ze sobą składników i wyrabiaj ciasto, aż stanie się jednolite. Podsypując mąką rozwałkuj ciasto na grubość ok 2-3 mm. Foremkami wycinaj ciastka. Piec ok 8-10 min w piekarniku nagrzanym do 180 C.

Pierniczki można polukrować lub polać czekoladą.

Smacznego !!! 

Tagi: pierniki
12:40, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Od dawna robię granolę dla siebie i dzieci. Z różnymi dodatkami, z różnych przepisów. Ostatnia moja granola to ta z przepisu Olcika . Z dodatkiem owoców , jogurtu czy z czym tam chcemy jest bardzo smaczna.

Granola

2,5 szklanki płatków owsianych

0,5 szklanki wiórek kokosowych

0,5 szklanki grubo posiekanych migdałów 

1 szklanka nasion słonecznika ( zabrakło mi dyni )

0,5 szklanki brązowego cukru

0,5 szklanki miodu

0,25 szklanki oleju

1 łyżeczka esencji waniliowej

Cukier, miód olej i esencję umieszczamy w garnuszku i gotujemy ok 2 minut do rozpuszczenia się cukru. Pozostałe składniki umieszczamy w misce. Zalewamy je płynem z garnuszka i mieszamy. Wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.  Pieczemy w 180 C przez ok 35-40 minut , mieszając co 5 minut, z tym że pierwszy raz mieszamy po 8 minutach. Po ostudzeniu wsypujemy do słoika. 

Smacznego !

Tagi: granola
07:47, coikiedygotuje
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 sierpnia 2012

Nigella Lawson nie gościła do tej pory na moim blogu. Tak się jakoś stało. Czas nadrobić to niedopatrzenie. Czas na tartę, którą robi się szybko. Trzeba tylko czekać trochę na jej skonsumowanie :). Jeśli ktoś lubi smak limonki polecam. Pyszności ! 

Tarta czekoladowo limonkowa

Spód

300 g herbatników pełnoziarnistych

50 g masła

50 g gorzkiej czekolady

1 łyżka kakao

Umieścić wszystkie składniki w malakserze i zmiksować na okruchy. Ja miałam zwykłe herbatniki i musiałam dodać trochę więcej masła, bo nie chciało się kleić. Wykleić dno i boki tortownicy i wstawić do lodówki. Nigella pisze o formie do tarty z odpinanym bokiem 23 cm. Nie mam takiej foremki , więc zrobiłam w tortownicy. A w ogóle widział ktoś w Polsce foremki do tarty z odpinanym bokiem ? Bo mnie się nie rzuciło w oczy. 

Masa

1 puszka mleka skondensowanego słodzonego

300 ml śmietany kremówki

4 limonki ( ok 175 ml soku )

Do przybrania

kostka gorzkiej czekolady

Zetrzeć skórkę z limonek i odstawić. Powinno być ok 2 łyżek. Wycisnąć sok. Wlać mleko do miski dodać sok z limonek. Wymieszać. I tu moja rada. Wlać kremówkę do innego naczynia, ubić na sztywno i dopiero teraz połączyć z mlekiem. Wylać masę na spód i wstawić do lodówki na co najmniej 4 godziny. Przed podaniem posypać startą skórką z limonek i startą czekoladą. 

Smacznego !

09:20, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 sierpnia 2012

Do zupy  potrzebowałam seler naciowy. Całego nie wykorzystałam więc musiałam go zagospodarować. Zawsze robiłam sałatkę z kurczaka - taką z majonezem, ale na dzisiejszą pogodę byłaby za ciężka. Z pomocą przyszła mi "Kuchnia" , a dokładniej Tessa Capponi- Borowska.  Sałatka z winegretem , rzodkiewką i sezamem. :) Fajne połączenie. Pomyślałąm i do dzieła. 

Sałatka z kurczaka z sezamem

75 dkg piersi z kurczaka

1 łyżka masłą

1 szklanka białego wina wytrawnego

seler naciowy

pęczek rzodkiewek

pęczek szczypiorku

2 łyżki sezamu

Sos

1 łyżeczka musztardy Dijon

1 łyżeczka miodu

sok z 1/2 cytryny

1/4 szklanki oliwy

Piersi dusimy na średnim ogniu pod przykryciem na maśle z dodatkiem wina ok 20 minut. Musimy je oczywiście doprawić. Seler i rzodkiewkę kroimy w kostkę.Szczypiorek siekamy. Piersi, po ostudzeniu, kroimy w paseczki i dodajemy do poszatkowanych warzyw.  Sezam prażymy chwilę na suchej patelni . Połowę dodajemy do kurczaka. Wszystkie składniki sosu wymieszać dodając delikatnie oliwę. Ja umieszczam wszystko w słoiczku, zakręcam go i trzącham do połączenia się wszystkich składników. Połowę sosu wlewamy do sałątki, mieszamy i wstawiamy do lodówki. Przed podaniem polewamy pozostałym sosem i posypujemy resztą sezamu. Pycha !

Smacznego !!!

środa, 15 sierpnia 2012

Przepis spisany z FB od Mówią Weki Robiąc ogórki konserwowe zrobiłam , na próbę, i te. Mają ciekawy smak. Warto spróbować.

Herbaciane ogórki konserwowe

Proporcje na 1 l 

1 koper ( baldaszek jak napisane było )

kawałek chrzanu

3 plasterki marchwi

6 ziaren ziela

6 ziaren pieprzu

3 łyżki mocnej esencji

2 łyżki cukru

2 łyżki soli

50 ml octu

Na dno słoiki wkładamy koper. Na to przyprawy. Układamy ogórki. Wlewamy ocet i herbatę, wsypujemy cukier i sól. Dolewamy zimnej wody. Pasteryzujemy ok 20 minut.

Smacznego ! 

Tagi: ogórki
16:32, coikiedygotuje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 sierpnia 2012

W tym miesiącu gospodynią Piekarni jest Malwinna . Zaproponowała migdałowe ciasto z owocami. W tym roku wszystkie ciasta z morelami jakie piekłam okazywały się zakalcami . Fatum jakieś czy co ? Dopiero to ciacho przełamało złą passę. 

Ciasto migdałowe z morelami


160 g mąki

60 g zmielonych migdałów

3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

80 g miękkiego masła

150 g cukru

2 małe jajka

100 ml jogurtu naturalnego

1,5 łyżki amaretto

skórka otarta z cytryny ( zapomniałam :(( )

ziarenka z laski wanilii lub cukier waniliowy

40 g zmielonych migdałów

2-3 łyżki brązowego cukru

250 g owoców

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajko , a następne dopiero gdy pierwsze się wmiksuje. Dodajemy wanilię, amaretto i skórkę z cytryny cały czas miksując na wolnych obrotach. Następnie dodajemy na przemian jogurt z mąką wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą i większą porcją zmielonych migdałów. Ciasto przelewamy do nasmarowanej masłem i wysypanej mąką foremki. Posypujemy pozostałą częścią migdałów. Układamy owoce i posypujemy cukrem . Pieczemy ok 55 minut, do suchego patyczka.

Smacznego !

 

 

czwartek, 09 sierpnia 2012

To jest mój chleb. Wreszcie znalazłam przepis idealny.Idealny smak. I ma dziury. :) I smakuje wszystkim. A przepis znalazłam u Patrycji.  

Chleb pszenny z Bourke Street Bakery

405 g zakwasu pszennego

765 g mąki pszennej chlebowej

1/3 łyżeczki drożdży instant*

400-450 ml wody*

1 łyżka soli morskiej. 

* drożdże dodajemy opcjonalnie. Jeśli nie chcemy, to wtedy zamiast wyrastania w lodówce chleb wyrasta ok 4-5 godz w ciepłym miejscu. Ilość wody zależy od rodzaju mąki chlebowej. ( Są to uwagi Patrycji )

Zakwas mieszamy z wodą ( 400 ml ) i drożdżami. Dodajemy mąkę i mieszamy mikserem ok 4 minut na wolnych obrotach, a następnie ok 3 minut na średnich/wysokich obrotach. Odstawiamy na 20 minut. Dodajemy sól i mieszamy ok 1 minuty na niskich obrotach , a 6 minut na średnich/wysokich. Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Przekładamy do miski nasmarowanej olejem i przykrywamy szczelnie folią . Odstawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Po tym czasie wyjmujemy ciasto na lekko omączony blat , lekko odgazowujemy , rozpłaszczamy w prostokąt i składamy w kopertę . Obracamy o 90 stopni i znów składamy w kopertę. Przekładamy do miski i znów odstawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. 

Wyjmujemy na lekko omączony blat. Dzielimy na 2 części, lekko odgazowujemy. Składamy bochenki. Każdy umieszczamy w koszyku, a jak ktoś nie ma tak jak ja, to w ściereczce obsypanej mąką. Wkładamy do foliowej torebki i do lodówki na 8-12 godzin. Najlepiej na noc, ale ja zaczęłam rano, więc ok 19,00 chlebek wszedł do piekarnika. Piec w naparowanym piekarniku w 240 C ok 30-35 minut. Studzimy na kratce i jemy ostudzony.

Smacznego !

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 18