|
Blog > Komentarze do wpisu
Shish taouk - kurczak po libańskuPrzeglądając onet trafiłam na przepis , który mnie zainteresował. Odłożyłam, bo na tamtą chwilę nie bardzo miałam jak go zrobic. Później zobaczyłam, że Shinju i Malwinka robiły tak samo nazywające się szaszłyki. Przypomniałam sobie nazwę i okazało się, że to nie to samo. Więc przedstawiam Państwu Shish taouk, czyli kurczak po libańsku Składniki 500 g świeżego kurczaka( u mnie piersi ) 2 ząbki czosnku po szczypcie przypraw: cynamon, gozdziki, ziele angielskie, galka muszkatalowa,pieprz i imbir 1/4 łyżeczki kminku 1/4 łyżeczki papryki 1/4 łyżeczki curry 2 lyżki koncentratu pomidorowego 2 lyżki soku z cytryny 2 lyżki oleju (u mnie sezamowy) 3 lyżki wody Kurczaka dzielimy na kawałki, najlepiej kostkę. Z pozostałych składników robimy marynatę. Pokrojonego kurczaka wkładamy do marynaty i zostawiamy na co najmniej 4 godziny. Ja zostawiłam na całą noc. Rozgrzewamy piekarnik do 180 C. Naczynie z kurczakiem wraz z marynatą przykrywamy folią aluminiową i zapiekamy 30 minut, ściągamy folię i zapiekamy jeszcze 10 . Podajemy z ryzem, albo jak ja z sosem czosnkowym Smacznego!!! Przepis dołączam do akcji Malwinki. poniedziałek, 07 lutego 2011, coikiedygotuje
Tagi:
kurczak po libańsku
|